Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby nieruchomości na mapie
cvjaninyk.pl Cv JaninyK


Cv Janiny K.

Urodziłam się jeszcze w PRLu. Życie począwszy od dzieciństwa miałam totalnie "pokopane". Ale może zacznę od początku, tzn. odkąd do domu wrócił mój ojciec, po 5letnim pobycie w zakładzie karnym. Miałam wówczs 5 lat i zostałam oficjalnie ochrzczona. Na szanownego tatusia mówiłam per "pan", za co łomot "brała" moja mama. Piekiełko się dopiero zaczynało. Czyli regularne "mordobicie" i nie tylko-nas obu. Mój tatuś-pan, mył glowę mamie mojej proszkiem do prania i tytuował ją -rozwielitko. Ja oberwałam za zawory do jego grata-motoru, że nie umiałam utrzymać równo śrubokrętu i wtedy ponownie ryms-po głowie. Za zjedzenie schabowego bez ziemniaków zbił mnie wojskowym pasem, aż z bólu się zesrałam i zsikałam, matka była bezradna i wcale się nie dziwię, bo jej groził siekierą lub nożem. Ja byłam w sińcach, a mama-okularach przeciwsłonecznych, żeby zakryć podbite oczy. Wybił jej zęby przy okazji. Mama ciężko pracowała, ja chodziłam do szkoły, kupila mi pieska. Ojciec wywiózł go do lasu i zostawił na pastwę losu, przedtem go regularnie kopał. Kim on był w/g waszej opinii? Tak, sadystą. Uderzył w twarz swoją matkę, a moją babcię w wieku 12 lat. Oszukał mamę moją, bo był 2 lata młodszy, niż mówił, "siedział" dwukrotnie w jednej klasie. Mama pojawiła się w jego klasie, przyjechała ze wsi do miasta. Była młoda, ładna i naiwna. Omotał ją. Przed ślubem zachowywał sie jak gentelmen. zakochali się w sobie nawzajem. Poczęli mnie nad morzem. Potem był ślub. Potem więzienie...resztę już znacie. cdn.


Głosuj (0)

22:54:37 1/04/2017 [komentarzy 0] Komentuj

....i co? Fajnie miałam, chyba nie za bardzo. Kończąc to "piekiełko" , w końcu moja mama, a uciekała siedem razy...zawsze nas znalazł i grożbami sprowadzał do domu-swej "pieczary". Pewnego, normalnego dnia, gdy moja siora miała ok 7 m-cy, mama wyszła z nią po zakupy...i ślad po niej zaginął. Nie wspomnialam o siostrze na początku, bo się jeszcze nie urodziła-po prostu. Żywiona na kaszy i mleku, a ja na zupce z proszku. Mama harowała, psychopata -tatuś, grzebał w swoim garażu-klecił z trzech-jeden motor i "puszczał " się przy okazji "z maloletnimi" na lewo i prawo. Nie był alkoholikiem i nikt w mojej rodzinie. Palił, paliła mama. Wracając do sprawy, że ślad po niej zaginął...wzięła mnie babcia -matka ojca, była cenionym pracownikiem , samotna i mieszkała "w blokach". Jej synuś-jedynak- z zawodu kierowca, wszędzie "robił dym". Wszyscy się go bali. Nie potrafił się zachować kulturalnie. Miał wygórowane ambicje, a był chamem i idiotą. Jednak uważał się "za boga" i poniżał wszystkich wokół. Psychicznie i fizycznie. Do mamy żalu nie miałam, bo "skok" z małym dzieckiem "w nieznane" czyli do innego miasta...mieszkanie, praca , żłobek itd. To bylo trudne dla zdesperowanej matki , ktora śmiała się zbuntować despocie i ulożyć sobie życie w miarę normalne dla siebie i dwóch córek. cdn.


Głosuj (1)

16:14:35 2/04/2017 [komentarzy 1] Komentuj

....

....i można by mnożyć fakty znęcania się tego "psychola" nad nami. Trwało to 5 lat. Jak mama uciekła w końcu do innej miejscowości z 7 miesięczną, młodszą siostrą, miałam 10 lat. Przez ten okres  czasu zlitowała się nade mną moja babcia Śp- mama ojca. Było mi u niej bardzo dobrze. Miałam wszelkie warunki do nauki i zabawy. Mój ojciec "wpadał" do nas tylko po pieniądze-wyłudzał je od swojej matki na każdym kroku. Moja mama często pisała do mnie, raz cichaczem mnie odwiedziła, bo bała się mojego starego-nic dziwnego. Trwało to wszystko-rok. Zżyłyśmy się z babcią, stałyśmy się "przyjaciółkami". Po roku, upomniała się o mnie mama. Odebrała mnie od babci-to był szok dla mnie. Miałam 12 cie lat i rozpoczęłam edukację w innym mieście. Mama ściagnęła również swoją mamę, babcię -dla mnie nr.2. Musiała pracować, więc babcia 2 nas pilnowała i gotowała. Babcia 2 chętnie za mamą przyjechała, gdyż jej również w małżeństwie się nie układało. Mąż traktował ją jak slużącą i do roboty w obejściu. Dla niej to była pozytywna odskocznia. Nie było nam lekko, bez mieszkania, skazane byłyśmy na wynajm i to pokoju...cdn.


Głosuj (0)

00:06:12 13/04/2017 [komentarzy 0] Komentuj

...poprawka, miałam 11 lat, jak mnie "przygarnęła"-babcia. Nie 10. Pamietam jak traktowała mnie jak córkę. Wypady na wycieczki, wypady na wczasy zakładowe i opowiadanie mi bajek, bo nie lubiłam jeść. Słuchałam babci z zapartym tchem, tak świetnie opowiadała-bajki i historie z życia wzięte. Zżyłyśmy się bardzo ze sobą. A tu nagle-moja mama-odcina "pępowinę"...cdn.


Głosuj (0)

00:12:32 13/04/2017 [komentarzy 0] Komentuj




Cv JaninyK

.:: Licznik ::.
596

.:: Księga 0::.



.:: Profil ::.

Kobieta, wiek średni, mężatka. Zainteresowania: psychiatria, psychologia, farmakologia, doradztwo, motoryzacja, kynologia.


Dodaj do Ulubionych

.:: Archiwum ::.

2017
Kwiecień


.:: Ulubieni ::.





.:: Linki ::.



.:: Opis ::.


OPIS Z ŻYCIA WZIĘTY


Strona Główna